jaki prezent dla mamy?

5/24/2017 08:04:00 PM

Matka. Najbardziej niedoceniana osoba na świecie. O ile nie jest to widoczne, kiedy ma małe dzieci, bo wtedy widać jak się stara. Jak przygotowuje co raz to nowe potrawy, które robi pierwszy raz w życiu tylko po to, by nie było nudy. Jak przytula dziecko, jak całuje, jak spędza z nim czas. Czasami wybuchnie złością, czasami nie ma siły, czasami wygląda jak wrak człowieka. Zaniedbuje siebie, bo wie, że najważniejsze jest dziecko. Ten okres minie, wraz z dojrzewaniem dziecka. Zacznie się marudzenie, że jest zła, że daje za mało kasy, że nie poświęca czasu, że się czepia o wszystko, że nie kocha..


Pomyśl o swojej mamie. Czy pamiętasz o tym wszystkim co dla Ciebie robiła? Może nie żyjecie obecnie w dobrych relacjach, jak to różnie w życiu bywa. Może Was opuściła wiele lat temu. Może zmarła, lub oddała Cię do domu dziecka. Może została alkoholiczką, której Was odebrano. Matka to jednak matka. I choćby nie wiem co, to w życiu będzie ona tylko jedna.

Przypomnij sobie. Kto Cię karmił? Kto zmieniał Twoje zasrane pieluchy? Kto codziennie w milczeniu sprzątał po nocach dom, który przez cały dzień będąc dziećmi demolowaliśmy? Kto kupował Ci zabawki, nawet gdy nie było pieniędzy? Kto oddawał Ci swoje ubrania, gdy było Ci zimno? Do kogo się biegło, gdy coś nam dolegało? Do kogo przychodziło się pożalić, gdy był jakiś problem? Kto prowadził Cię do szkoły i odrabiał z Tobą lekcje? Kto pisał Ci usprawiedliwiania, gdy szło się na wagary? Kto krył Cię przed ojcem i bronił przed każdym? Kto był Twoim nauczycielem, mentorem i przyjacielem? Kto wspierał Twoje zainteresowania nie mając o nich pojęcia?

Skończyło się. Masz teraz swoje życie. Masz być może swoją własną rodzinę. Jesteś być może rodzicem, jednak w dalszym ciągu jesteś również dzieckiem. I będziesz nim dopóki Twoja mama będzie żyła. Zawsze to ona będzie się o Ciebie martwiła. Zawsze będzie starała Ci się pomóc, choćby resztkami sił. Mimo bólu, mimo choroby swojej, to ona zawsze przybędzie w potrzebie. Czy wtedy, gdy nie masz z kim zostawić dziecka, czy jak brakuje Ci pieniędzy do pierwszego, czy będzie służyła zwykłą poradą, jak zrobić Twoją ulubioną potrawę z dzieciństwa.

Czas leci nieubłaganie. Pęd życia sprawił, że nie mamy czasu dla siebie, a co mówiąc dla naszych rodziców. Czas jest cenniejszy od pieniędzy. I jak widzę raz po raz propozycje prezentów na dzień matki, to tylko się uśmiecham pod nosem. Prezenty? Jakie prezenty. Czy serio myślicie, że danie drogiego upominku sprawi, że mama będzie szczęśliwsza. Nie! Mama będzie szczęśliwa, kiedy przyjedziesz w odwiedziny i będzie mogła podać Ci tą zupę, której tak bardzo nienawidzisz, jednak nigdy o tym nie mówiłaś, by nie robić Jej przykrości. Będzie szczęśliwa, wypyta Cię o wszystko. Nawet jeśli o tym samym gadaliście kilka godzin wcześniej przez telefon. Będzie szczęśliwa bo jest matką, a z nią są jej dzieci.


Zbliża się dzień mamy. Nie kupuję żadnych prezentów. Nie planuję nic. Po prostu wezmę rodzinę i pojadę do mamy.. Na zupę, której tak bardzo nienawidzę.

28 komentarzy:

  1. Jak pięknie napisane! Czas to najlepszy prezent, który możemy dać zarówno naszym rodzicom jak i naszym dzieciom

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkowicie się z Tobą zgadzam, chociaż z drugiej strony nie zawsze jest możliwość pojechania, dlatego ja w tym roku korzystam z kuriera kwiatowego + telefonu :) Moja mama uwielbia kwiaty i piękny bukiet na bank ja ucieszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety czasami faktycznie nie ma możliwości odwiedzin. Można za to zrobić niespodziankę innego dnia;)

      Usuń
  3. Szkoda, że nie zawsze można tak po prostu pojechać :(

    OdpowiedzUsuń
  4. A jakiej zupy tak bardzo nienawidzisz?
    A tak serio, masz rację. Upominek nie wynagrodzi braku czasu - nikomu w żadnym wieku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krupnik! Tu całe sedno tekstu:)

      Usuń
    2. No co Ty? Moja nigdy krupniku nie gotowała. Za to ja robię i lubię 😂

      Usuń
  5. Trochę mam za daleko na osobistą wizytę, ale zgadzam się, że czas to najlepsze co sobie możemy dać

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama prawda. Ja też jadę w piątek do mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie napisane! Też odwiedzę teściową i moją mamę w weekend, w piątek niestety nie, bo tego dnia, to ja poświętuję sobie dzień mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry wpis :) ja juz wizyte zaliczylam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie coś takiego spodziewałam się przeczytać :) Pięknie napisane!

    OdpowiedzUsuń
  10. <3 Cudowny tekst. Mam wrażenie, że zatraciliśmy się w tym pędzie i nie zauważamy co tak naprawdę jest ważne. Harujemy po godzinach - po co? Żeby KIEDYŚ mieć lepiej? A nasze życie dzieje się tu i teraz, a kiedyś będziemy starzy i pomyślimy, że zaprzepaściliśmy życie w pogoni za...niczym. Masz rację - podarujmy mamom w tym roku nasz czas. To najcenniejsze co mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W swoim komentarzu zawarłaś całe sedno!;)

      Usuń
  11. OK, a teraz konkrety: jaka to zupa? :))

    Swoją drogą, bardzo dobry tekst, prawdziwy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Prawdziwy tekst. Ja jestem codziennie przy mojej mamie i ona to wie, wazne sa gesty a nie podarunki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I u nas na szczescie obie mamy są blisko.

      Usuń
  13. Zgadzam się z całym wpisem :) Może nie trafia on do mnie w 100% bo mieszkam jeszcze z mamą, co nie zmienia faktu, że można spędzić razem czas i to nie tylko od święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja dam mamie prezent, bo wiem że czegoś chce, ale sama sobie tego nie kupi, bo nie chce na siebie wydawać pieniędzy.
    W tym święcie nie chodzi o coś wielkiego, ale myślę, że np. kwiatek to miły gest...

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie każdy jednak może od tak wybrać się kilkaset kilometrów w tym dniu na zupkę do mamy ... I mimo, że cieszę się, że mieszkam, gdzie mieszkam, to jednak odległość od rodziny w takich chwilach nie jest łatwa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.