2016/12/18

Textual description of firstImageUrl

Najlepszy świąteczny wiersz

Święta się zbliżają
Ludzie mnie wnerwiają
Wszyscy zapieprzają
Po zakupy

Choinkę wybierają
Karpia rozprawiają
Wszyscy się zjeżdżają
do chałupy

Matka przed świętami
Stoi nad garami
Pachnie wypiekami
Wigilia nadchodzi

Nadchodzą też życzenia
Czas zwykłego biadolenia
Co dzisiaj babcia Gienia
Za wiązankę spłodzi

A później dla zachęty 
Otwierane są prezenty
Swetry, buty i diamenty
Jest wspaniale

Na pasterce brzmią organy
Ksiądz śpiewa uhahany
Kościelny nasz kochany
śpi w konfesjonale

W te święta życzę Wam
By żaden smutny cham
Nie zakłócił Wam
Rodzinnej atmosfery

Życzę Wam miłości
Zdrowia, szczęścia i radości
By Wasz karp nie miał ości
Do cholery! 



50 komentarzy:

  1. Ileż ja się nad tym karpiem namęczyć muszę, żeby nie natknąć się na ość wrr... :D
    Zdrowych i spokojnych przede wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zabawa z tymi rybami to jest;)

      Usuń
  2. Nie lubię karpia i już od dawna nie jem tej ryby...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas przewaznie szczupak albo sandacz;) karp idzie do ryby po grecku;)

      Usuń
    2. Ja nie wyobrażam sobie wigilii bez karpia. W mojej rodzinie to gość honorowy :)

      Usuń
  3. Taki pół żartem, pół serio ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabawny ten wierszyk :) Widzę choinka już ubrana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak:) wczoraj się wzielismy;)

      Usuń
  5. hehe dobre życzenia i wierszyk hehe uchachałam się :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ze się podoba;)

      Usuń
  6. Haha, świetny wierszyk! :D Akurat ja nie lubię karpia, więc zawsze jem łososia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w rodzinie chyba tylko ja łososia lubie, wiec nikt nie robi;)

      Usuń
    2. Nie czujesz jak rymujesz :)))))Też mnie drażnią zapieprzający dokądś ludzie Nie przepadam za karpiem ale tradycja to tradycja....

      Usuń
    3. Dokladnie tak. A potraw jest dwanascie, wiec jedna lekko mozna odpuscic;)

      Usuń
  7. uwielbiam Cię i Twe poczucie humoru xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dzięki;) uroslem o 3 milimetry wlasnie.

      Usuń
    2. jeszcze trochę i 2 metry będzie;p

      Usuń
    3. pozwolisz ze zacytują ów wierz w pracy dziś?:D

      Usuń
  8. szczególnie ten początek brzmi jak kwintesencja gorączki przedświątecznej. ;) ale w tym roku aż tak radośnie u mnie nie będzie, niestety. ;/
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny i szczególny wiersz; ) życzę Wam wszystkiego najcudowniejszego na święta. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że masz zdolności poetyckie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Tuwima jeszcze mi brakuje, ale będę pracowal;)

      Usuń
  11. Szczery i jakże prawdziwy wiersz :)
    Karpia uwielbiam, nawet jeśli ma ości, a co tam, to tylko raz w roku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie wiersz odzwierciedla moje nastawienie do tego wszystkiego!

    Zazul.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy wierszyk-życzenia;)
    U mnie nie ma karpia i nie ma (raczej) ości;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Ha ha, świetny wiersz! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie jem karpia, ale za to mam babcię Gienię, ona też potrafi stanąć ością w gardle :)
    Wesolych Świąt Andrzeju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba wszystkie babcie Gienie tak mają;)

      Usuń
  16. Wierszyk rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O rany, widzę zapędy do haiku ;-))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow jaki poeta. 😀
    I Tobie i Twej rodzinie życzę tego samego!

    OdpowiedzUsuń
  19. Hahaha, widzę poetę :) U nas w tym roku święta na luzie, a i tak nie ma czasu. Super wierszyk :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zal mi karpia, żal drzewka... o ile rozumiem że jeść powinniśmy (ryby mięso...) bo tak zostaliśmy stworzeni jako wszystkożerne istoty jasne obyć sie można dieta itd, niby ok
    Nie rozumiem tych drzewek żywych tak mi ich żal... boli serce jak widzę po świętach jak ludzie wywalają... i to takie traktowanie naszej planety... jedna wielka eksploatacja. Nie, nie jestem "zielona" nie żyję ekologią ale czasem to co widzę mnie zasmuca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak to jest w wiekszych miastach, ale wmojej okolicy gospodarka lesna ma sie swietnie. Sam przez kilka lat pracowalem w wakacje w lesie. Sadzilem drzewka, nastepnie pielegnowalem, aby nie zarastaly jerzyna, nastepnie odbywa sie wycinanie leszczyn, bo te rosna szybciej i zaslaniaja swiatlo, az uczestniczylem przy scince i wywozie drzewa. Na kazde jedno sciete drzewo przypada kilkadziesiat noeych sadzonek. Owszem drzewo rosnie bardzo dlugo, ale widzę czasem te drzewka, ktore sadzilem ok 10 lat temu i juz sa naprawdę pokaźne;)

      Usuń
  21. No właśnie, czas radości a wszyscy w złości... Spokoju i miłości Ci życzę w ten świąteczny czas :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No, no :D Świetny wiersz :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo oryginalne życzenia! Wesołych!

    OdpowiedzUsuń
  24. To przykre, że święta to tak naprawdę często ogrom pracy, zmęczenie, dążenie do perfekcji w wystroju, przygotowaniu jedzenia itp. A gdzie tu miejsce dla bliskich?

    Ps. Świetny wiersz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to właśnie to jest ta magia świąt. Miesiac przygotowań na 3 dni swietowania;)

      Usuń
  25. A u nas niestety nie będzie tradycyjnych Świąt :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazne, zeby było radośnie.;)

      Usuń
  26. My też ostatnio biegaliśmy za choinką :-) a karp na stole wigilijnym musi być, chociaż przyznać, że prawie całego zawsze zjada mój tata :-) Wesołych Świąt dla Was :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny żartobliwy wierszyk:) Wesołych Świąt!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale z Ciebie poeta :) Niby żartobliwie - ale jest i "drugie dno" oraz głębsze przesłanie, które skłania do refleksji :)

    OdpowiedzUsuń